www.campersystem.pl << Kolumny do dystrybucji prądu i wody dla kamperów. Infrastruktura dla kamper parków >> www.campersystem.pl


_alienHome_alienHome
_alienHome_alienHome





Czarna Łąka, Poland, 6-8B Zachód

Polarne misie vs dzikie świnie





"Wieje silny porywisty wiatr zachodni, na wybrzeżu, w porywach osiągający 90 km/h, a nad lądem słabszy - od 60 do 70 km/h. W dzień jego prędkość będzie jeszcze nieznacznie wzrastała. Tak duże prędkości wiatru, to efekt dużej różnicy ciśnienia występującej pomiędzy głębokim niżem wędrującym przez środkowy Bałtyk w kierunku Łotwy i zachodniej Rosji, a klinem potężnego wyżu azorskiego." - Komentarz synoptyka do numerycznej prognozy pogody na http://weather.icm.edu.pl



W końcu powiało konkretniej. Takiej prognozy jeszcze nie widziałem na WindFinderze na Bałtyku było aż czarno a cała polska pokryta wiatrem minimum 20kts - faza. Wygląda że doszło do nas to co w ostatni weekend pomogło ustanowić nowy rekord prędkości jednostki napędzanej żaglem na południu Francji.

Prognoza ta utrzymywała się od tygodnia i z dnia na dzień nasilała, aż w końcu przyszła. Słońce, 7-8B z zachodu i trochę mało komfortowa temperatura powietrza, o wodzie nie wspomnę (chodź spodziewałem się jeszcze zimniejszej:)). Waruny przyciągnęły stałych wyjadaczy na Czarną Łąkę.

Kim dzwonił już o 9.30 że jest na Łące i wali 8B, jest sam i czeka w pianie jak ktoś przyjedzie. Jak dotarłem na spot o 11:00 wraz z operatorką kamery i aparatu - Sufką - część ekipy taklowała się albo już latała.

Pierwsze wrażenie po zajechaniu na spot - oszałamiające. Takiej Czarnej Łąki jeszcze nie widziałem, połowa cypla pochłonięta przez wodę, przy samym brzegu rozbryzgiwała się woda niesiona dodatkowo przez wiatr - faza.

Bez większego zastanowienia sięgnąłem po 4.0 i jazda z wave'ówką w łapie. Pierwsze wejście do wody nie takie straszne. Po chwili walki z wyjściem (halsóweczka) bo waliło idealnie do brzegu.

Falki robiły się naprawdę zacne, ale jakiś ekstremalnych lotów nikt nie prezentował dziś, przychodziły takie kopy, że trzeba było się ostro spinać aby nie wyrwało sprzętu z rąk - tzw. dzika świnia.

Pół godziny pływania i przerwa bo ręce i nogi zamieniały się w kostki lodu. W sumie nie całe dwie godziny pływania i wszyscy mieli dość. Na koniec przyszło jeszcze atomowe jebnięcie, które pozamiatało nami doszczętnie - totalny brak kontroli. Jak bym rozłożył 3.7 które miałem w aucie miałbym równie dobrą jazdę.

Warunki naprawdę warte poświęcenia i przemrożenia tyłka, na jutro zapowiadają śnieg:)
Na brzegu z aparatem szalała Suufka do spółki z piłką który obsługiwał kamerę także jest szansa na jakiś filmik w niedługim czasie. A na razie posłuchajcie jakie to spustoszenie sieje tak lubiany przez nas silny wiatr - wycinek wiadomości z lokalnego Radia ABC.



18 listopada '04







































Autor zdjęć - Suffka







18 listopada 2004 (21:19:43) - KP (KP at lisbona dot pt), napisał/a :
Niezle...chyba dotarla do was mega chmura pod ktora w zeszlym tygodniu jezdzilem na 3,5....A teraz jak na zlosc w Guincho przestalo wiac!


18 listopada 2004 (21:29:47) - Mis, napisał/a :
niczym pamiętnego dnia...


19 listopada 2004 (09:07:56) - Wojtek (surf1 at vp dot pl), napisał/a :
Pozdrawiam prawdziwych polarników.
Na Śląsku też wiało , ale nie tak mocno , no i mamy ciepłą wodę w Zalewie Rybnickim .
Pływałem na 6.5 i 5.5.


19 listopada 2004 (09:53:39) - ao/wa-wa, napisał/a :
u was wieje a w Wa-wie snieg pada, pozdr. dla twardzieli..


19 listopada 2004 (12:24:03) - Waldo The Best (waldo_bart at poczta dot onet dot pl), napisał/a :
No to fajnie Panowie. Zazdroszcze na maksa bo mi kolanko nawalilo i jestem wykluczony z WS przynajmniej do przyszlego sezonu jesiennego. Keep on fighting Warriors Of Free(zzz) ;)


21 listopada 2004 (20:52:46) - filip(16) (fiki16 at wp dot pl), napisał/a :
TWARDZIELE JA MIESZKAM NAD MORZEM A JUZ NIE PŁYWAM OD MIESIĄCA






_wsteczKrok_start_doG�ry_kontakt


www.campersystem.pl << Kolumny do dystrybucji prądu i wody dla kamperów. Infrastruktura dla kamper parków >> www.campersystem.pl