www.campersystem.pl << Kolumny do dystrybucji prądu i wody dla kamperów. Infrastruktura dla kamper parków >> www.campersystem.pl


_alienHome_alienHome
_alienHome_alienHome






Surfing w Chałupach


Duża cześć ekipy Alienowej jest obecnie na relaksie w Dahabie, tak więc z Suffka i Piłeczką pogoniliśmy w kierunku Hel'u, gdzie miała odbyć się kolejne edycja zawodów freestyle'owych - Odwet 2005. Jednocześnie prognoza na ten rejon była lepsza niż w naszej okolicy.

Na trasie Szczecin - Chałupy pobiliśmy rekord, przejeżdżając 350km w siedem godzin, po drodze mając dwa posiłki, mycie busa i inne uciechy. W Chałupach ugościł nas pan Korona w swoim pensjonaciki, nawet WIFI jest na wyposażeniu pokoju.

W sobotę obudził nas szum morza, zapowiadało się dobre pływanie, niestety jak dotarliśmy na plażę to okazało się że poza fajnymi falami niema nic, w sensie nie wieje. Nie zmartwiło nas to zbytnio, wzięliśmy nasz falowy sprzęt - bodyboard'y i deskę do surfingu i na wodę. Po jakimś czasie dołączyły do nas dwa Aleksy - Grynis i Duch:) W piątek w nocy jak byliśmy na plaży woda była w przyjemnej temperaturze, natomiast w sobotę zastaliśmy taką kosę jak w październiku albo gorzej - 20 min. w wodzie i trzeba było wracać na brzeg w celu ogrzania zmarzniętych przeszczepów. Wytrzymaliśmy na wodzie z 60 min. i wykonaliśmy ewakuacje w kierunku Pucka gdzie miał ruszyć freestyle po południu.

Na polance przed Puckiem zgromadziła się freestyle'owa śmietanka, która przy wietrze 3-5B, z dodatkiem trawy na fin'ie, rzeźbiła trick'y. Popstrykaliśmy foty, pogadaliśmy i wróciliśmy do Chałup aby wykonać kolejne starcie z falami - polarne misie kontratakują. Tym razem poszedłem na wodę tylko z Alli Grinczem.

Fale były dużo większe niż przed południem, momentami przychodziły prawdziwe masakratory, godzina na wodzie i byliśmy jak kostki lodu.

W niedzieli chcieliśmy wstać wcześnie rano aby złapać wiatr, niestety poza wyłączeniem budzików nic więcej wcześnie rano nie zrobiliśmy:) Dopiero o 09:00 ruszyliśmy z deskami na fale. Niedziela byłą dużo lepsza temperaturowo - zimna woda odpłynęła - zassali ją Szwedzcy drwale od Natki po imprezie z polskimi dziewczynami. Fale wzrosły, słońce przebijało się przez chmury - bardzo przyjemnie. Katowaliśmy do 13:00 w kilka osób. Naprawdę miła atmosferka się zrobiła - bodyboardy, deski do surfingu, prawdziwy surf spot.

Fale które tego dnia wchodziły była naprawdę masakryczne, trafiały się set'y po 3-4 domy które były 2m wysokie mega silne i wymęczyły nas doszczętnie. W którymś momencie jak przebijałem się przez przybój na jednej z fal napotkałem Grincza który pruł na bodyboardzie prosto na mnie. Finał tej akcji był taki że stateczniki mojej deski rozcięły kawałek dna bodyboarda i lekko ciachnęły Aleksa w nogę, na szczęście nie groźnie.

Ogólnie byliśmy niesamowicie zaskoczeni warunkami jakie zaserwował nam Bałtyk, przez te dwa dni. Nowy nabytek - deska surfingowa (GERRY LOPEZ 7'8'' Surboard Mini-Tanker) sprawdziła się wyśmienicie, mogła by być odrobinę większa mimo to jest do opanowania, kwestia treningu - kilka razy udało się wstać na niej, mimo to jeszcze kalecznie. Za dwa tygodnie jadę na Sylt więc będę miał tam okazję potrenować.



Zawody freestyle'owe zakończyły się na tym co rozegrali w sobotę, czyli pięć heat'ów, w niedziele nie było dostatecznego wiatru. Postanowiono je przenieść na kolejne weekendy.


11 września '05


























































Autor zdjęć - Suffka, Piłka, Bogo







11 września 2005 (22:29:55) - La_Pelota, napisał/a :
Wielka fala ma swoją przyszłość !!


11 września 2005 (22:38:28) - La_Pelota, napisał/a :
Szkoda tylko że pedał z trupią czaszką połamał się w 3 miejscach....


11 września 2005 (22:39:58) - Lolo@matolo.warzymice.pl (Zbigniew at wodecki dot pl), napisał/a :
Kornelka natychmiast rozpoznała na zdjeciu nr 7 gwiazdę serialu "Na wspolnej" oraz podobno sławną Tosię z mojego ulubionego filmu "Nigdy w życiu". Mam nadzieje że Pan Pika ma chociaż tatuaż na pośladku...


11 września 2005 (23:08:01) - Carlos (Carlos at tuebingen dot de), napisał/a :
Jest do wziecia pedal typu delfin - musze sprawdzic ale chyba go nie wzialem. na jez. Bodenskim fala 12,5cm wiec chyba sie nie przyda...


11 września 2005 (23:10:22) - Carlos (Carlos at tuebingen dot de), napisał/a :
"nigdy w zyciu" - dobrze pasuje do zdjecia nr 7....


11 września 2005 (23:27:58) - witek prytek (prytek at poczta dot onet dot pl), napisał/a :
a my poływaliśmy w świnoujściu i w sobotę popołudniu i w niedzielę od rana. super
Pływałem poraz pierwszy na bałtyku, po treningu w
egipcie było całkiem nieźle no i przybój nie taki straszny


11 września 2005 (23:28:38) - La_Pelota, napisał/a :
Asia- jest bardzo sympatyczna i fajowo wychodzi na zdjęciach (na tym nr.7 też) :-)) !!!!


11 września 2005 (23:37:37) - Carlos (Carlos at tuebingen dot de), napisał/a :
ja tam wole ta ze zdjecia 11...z nia to i napic sie mozna ;-)


11 września 2005 (23:46:28) - La_Pelota, napisał/a :
Komentarz do posta z 11 września 2005 (23:37:37) napisanego przez Carlos :
Oj Carlos Carlos... nie wiem kim jesteś :-)) Ale ja, jakom Piłka !! Cię zapewniam, z tą z 11 napić się najlepiej można !! Ona tak dba abyś przypadkiem za mało % w drinku nie dostał, że pod koniec imprezy zawsze wymiękam.... SOWA JEST COOOOOOOOLLLLL !!!! Ale Asia też jest fajna :-))



12 września 2005 (09:19:36) - bogo (bogo at sieplywa dot pl), napisał/a :
Komentarz do posta z 11 września 2005 (23:46:28) napisanego przez La_Pelota :
wez ty sie pilka juz uspokuj :) chyba za bardzo cie fale wczoraj poczochraly


12 września 2005 (09:25:35) - Patcieniek, napisał/a :
Ja tez rozpoznalam gwiazde............:) a najlepsze jest zdjecie nr 35. Powiekszyc, w ramke i nad lozkiem powiesic....MYCKET BRA!!!!


12 września 2005 (10:46:56) - kot, napisał/a :
jezioro Bodenskie ma zawsze wypasione fale i wiatru w ..... a Boebling w centrum ogromne Hafen ;) ja wole miedzywodzie!!... ;)


12 września 2005 (11:29:14) - Anonim, napisał/a :
Dzięki, że nie zadzwoniliście, że jedziecie na Hel.
Było fantastyczne pływanko przez 2 dni w Miedzywodziu.


12 września 2005 (12:01:01) - Bobek@nierobek (bogo at sieplywa dot pl), napisał/a :
Komentarz do posta z 11 września 2005 (22:39:58) napisanego przez Lolo@matolo.warzymice.pl :

Mis sie zaslania kornelka a tak naprawde sam siedzi cale popoludnie z tym swoim cielskiem na kanapie i walkuje kolejne seriale, przeplatajac je kilkoma stronami ogladnientymi na gprs'ie:))


12 września 2005 (12:47:26) - Carlos, napisał/a :
Komentarz do posta z 12 września 2005 (12:01:01) napisanego przez Bobek@nierobek : no co ty - Mis w tym czasie na pewno uprawia jeszcze sport...glaskanie Chiluni!




12 września 2005 (17:29:58) - suffka, napisał/a :
bravo zgłosze was wszystkich do teleturnieju Kochamy polskie seriale


12 września 2005 (17:55:25) - Carlos (Carlos at tuebingen dot de), napisał/a :
http://miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,2910400.html


12 września 2005 (22:08:10) - MM (Centrala at warzymice dot pl), napisał/a :
Nakład prawie jak Pirelli.


12 września 2005 (22:12:08) - suffka, napisał/a :
Komentarz do posta z 12 września 2005 (11:29:14) napisanego przez Anonim : z Onanizatorami nie gadamy :-)




12 września 2005 (23:13:41) - seba, napisał/a :
pozdro z prasonisi, goraco i wietrznie, wlasnie siedzimy w Genadii w dysce (pustej :-( Wieje od piatku codziennie (windguru klamie), ouzo jak zawsze paskudne,k... jak oni to mog pic


12 września 2005 (23:42:01) - Al, napisał/a :
Pomimo tego,ze polskie warunki pozostawiają wiele do zyczenia jezeli chodzi o fale to i tak mieliśmy super zabawę. Czekam na kolejną sesję, najlepiej za granicą...
Sowa faktycznie robi ciężkie drinki. Pozdrawiam wszystkich!


13 września 2005 (10:36:11) - Batka (happywind at tlen dot pl), napisał/a :
Komentarz do posta z 12 września 2005 (22:12:08) napisanego przez suffka : hihi sie przytekściło ;-)







_wsteczKrok_start_doG�ry_kontakt


www.campersystem.pl << Kolumny do dystrybucji prądu i wody dla kamperów. Infrastruktura dla kamper parków >> www.campersystem.pl