www.sieplywa.pl << Windsurfing w najlepszym wydaniu :: Codzienne źródło surf informacji >> www.sieplywa.pl


_alienHome_alienHome
_alienHome_alienHome






Misja Fuerteventura zakończona
Sotavento Fuerteventura, 21.07-02.08

21 lipca wskoczyłem do samolotu lecącym w kierunku Fuerty aby popracować chwilę na Mistrzostwach Świata IFCA w Slalomie. Poleciałem tam jako "scorer", czyli tzw. liczydło. Wklepywałem do komputera zawodników przypływających na metę i na tej podstawie można było ustalić aktualnego lidera zawodów, w danej kategorii. Ogólnie zajęcie niezbyt trudne mimo to zdarzały się problemy w postaci przetasowań w dywizjach, zmiany ilość zawodników heat'cie itd. Poza tym w miarę możliwości relacjonowałem całą akcje na sieplywa.pl - fotki, newsy, wyniki.



W dniach kiedy odbywały się zawody, ciężko było liczyć na jakiekolwiek surfowanie. Zajeżdżaliśmy na plaże między 9 a 11, zależnie od prognozy i schodziliśmy z niej o 17-20. Mimo to mieliśmy do dyspozycji jeep'a i osobówkę, także parokrotnie zaliczyłem offroad'owe wyprawy po wyspie. Hotelik, w którym nas ulokowali również był niczego sobie - kultura, w dodatku opcja AI.

Zawody się skończyły w sobotę konkretną fiesta na plaży, jednego zbyt wesołego zawodnika powiozła Guardia Civila w kajdanach na posterunek.

Nadeszła niedziela, lot miałem dopiero we wtorek więc trzeba trochę się zrelaksować po ciężkiej pracy :) O jedenastej dobiłem do Rene Egli Pro Center, pobrałem sprzęt i ruszyłem na wodę na kilka godzin. Wiatr od brzegu, woda płaska, w kilku miejscach przy brzegu tworzyły się półmetrowe falki. Okazało się że sobie super do objeżdżania. Ciągnęły się na dość dużej szerokości i zawijały dopiero na plaży, więc jak to wyczaiłem to miałem 1,5h dobrej zabawy. Na początku pływałem na 4,7 i na 85L, koło 14:00 przywaliło i miałem już lekki brak kontroli więc pobrałem 4,1. Ciekawostką była deska na której pływałem - F2 Stoke, oryginalne jego parametry to 107L mimo to miałem przystemplowane 85L. Pan w wypożyczalni powiedział, że jest to deska specjalnie zrobiona pod ich centrum.



Rene Egli (www.Rene-Egli.com) to chyba najbardziej znane centrum windsurfingowe w Europie, założone przez Szwajcara jakieś 20 lat temu, było to pierwsze F2 Pro Center, słynie z jakości usług.

W niedziele wieczorem musiałem odwieść jednego z sędziów na lotnisko, koło Puerto del Rosario, jakieś 100km od naszego hotelu. Skoro przejechałem już tyle kilometrów, to postanowiłem dobić już do północnego brzegu wyspy, do miejscowości Corralejo, 35km od lotniska. Kilka kilometrów przed celem namierzyłem spot surfowy, gdzie chłopaki dusili fale na surfingu i bodyboard'ie, przyjemna miejscówka, nie wiem jak się nazywała.

Samo Corralejo to typowo turystyczna miejscowość, pełno hiszpańskich, angielskich i niemieckich turystów snujących się po ulicach, całkiem sporo surf shop'ów.

Kolejnego dnia, czyli w poniedziałek, postanowiłem zaatakować La Pared. Windsurfing na płaskiej wodzie przy 7B dostatecznie mnie zmęczył, że miałem ochotę na coś innego. La Pared jest niezłym spotem surfowym, w mieście jest szkółka surfingowa, gdzie można wypożyczyć deskę lub bodyboard'a.



Podjarany warunkami pożyczyłem bodyboard'a i ruszyłem na pojedynek z falami. Po dwóch godzinach katowania okazało się że płetewki są lekko za małe, body jest w opłakanym stanie i straciłem zajawkę na body. Trochę wtopiłem bo nie wziąłem ze sobą swojego - w całym zamieszaniu przedwyjazdowym nie zdążyłem go porządnie spakować i olałem, poza tym nie wiedziałem, że będę miał auto na miejscu.

Z lekko ostudzonym zapałem do katowania fal wróciłem do szkółki (www.Cowabunga.de) oddać sprzęt. Od słowa do słowa okazało się że za godzinę rusza cztero godzinny kurs surfingowy. Szybka decyzja i godzinę później maszerowałem po plaży z resztą grupy, z deską pod pachą.

Na początku padło pytanie, kto po raz pierwszy będzie pływa na surfingu. Grzecznie uniosłem rączkę i przydzielono mnie do grupy beginner. Pan zaczął wykład na plaży, gdzie jest nos deski, gdzie rufa więc jak to usłyszałem spytałem się grzecznie czy mogę iść do wody :)

Grupa grzecznie słuchała wykładu a ja forsowałem kolejne fale. Pływałem na MiniMalibu o długości chyba 7.8'', jeżeli się nie mylę. Udało mi się załapać kilka falek leżąc na desce lub kucając. Po godzinie zszedłem na brzeg i spytałem się szeryfa co dalej, jak wstać jak już załapie falę. W tym momencie zostałem przeniesiony z grupy beginner do intermediate - szybki wykład, kilka prób na piasku i jazda znowu na wodę. Po kolejnej godzinie udało mi się załapać ze cztery fale na których zdołałem popłynąć stojąc na desce. Niesamowite uczucie! szczególnie że nie były to półmetrowe popierdki tylko całkiem zacne wałki.

W tym momencie przerzucono mnie do grupy advanced. Razem z instruktorem wyszliśmy na wodę i korygował moją błędy surfując koło mnie. Zapodał mi kilka cennych rad, które usprawniły moje działania na wodzie.

Koło 21:00 byłem w hotelu, skatowany na maxa, oczy miałem czerwone od wody jak szczurek. Ze zmęczenia nie mogłem usnąć:)

Nadszedł wtorek, o 14:45 miałem samolot do polski mimo to miałem cichy plan posurfować jeszcze godzinkę. Byłem na spocie przed 11:00, falki były ale trochę mniejsze niż poprzedniego dnia. Wciąż czułem zmęczenie wczorajszego surfowania, nikogo nie było na plaży więc olałem surfa i po krótkiej bajerce w szkółce surfowej wyruszyłem w wycieczkę zachodnim wybrzeżem wyspy, gdzie docelowym punktem było Areopuerto czyli lotnisko :).

Po spędzeniu dwóch tygodni na Fuercie stwierdzam że jak przyjadę tutaj kolejny raz to tylko na surfing albo bodyboarding, windsurfing jest tu trochę nudny bo ciągle płaska woda. Z drugiej strony wyspy gdzie są fale niema niestety wypożyczalni sprzętu. Rozwiązaniem jest wzięcie swojego sprzętu, ale generalnie nie lubię podróżować ze sprzętem windsurfingowym - dość uciążliwe - żagle maszty, bomy, deski - za dużo. Deska surfingowa czy body dużo wygodniejsze do transportu.

Jeszcze bym został tu kilka dni ale niestety trzeba wracać. Kończę ta opowiastkę bo dolatujemy do Berlina, lekko rzuca samolotem a jakiś pani w ramach paniki płacze - faza:)

PS. Zapomniałem wspomnieć, że miałem w końcu okazję przejść praktyczny egzamin z hiszpańskiego, którego uczyłem się od jakiegoś czasu - myślę że zdałem.

Bogo.


3 sierpnia '05






Szwajcar wchodzi na bojkę
Szwajcar wchodzi na bojkę
Kevin Pritchard US-3
Kevin Pritchard US-3
Micah Buzianis w drodze po zwycięstwo
Micah Buzianis w drodze po zwycięstwo
Przypływ na Playa de Sotavento
Przypływ na Playa de Sotavento
Ross Williams
Ross Williams

Dave White
Dave White


Ekipa TV kręci Kevina Pritcharda
Ekipa TV kręci Kevina Pritcharda
Ekipa Tonix Production na skuterze
Ekipa Tonix Production na skuterze
Daida za kratkami
Daida za kratkami
Rene Egli Pro Center
Rene Egli Pro Center
Rejestracja zawodników
Rejestracja zawodników
Finian i jego zabawki
Finian i jego zabawki
Playa de Sotavento
Playa de Sotavento
Dmuchanie pontonu :)
Dmuchanie pontonu :)

Kevin Pritchard US-3
Kevin Pritchard US-3

Jeden z zawodników naprawia swój komputer
Jeden z zawodników naprawia swój komputer
Namiot ze sprzętem
Namiot ze sprzętem
Nietypowy camper
Nietypowy camper

Hotelik
Hotelik

W sklepie Rene Egli Pro Center
W sklepie Rene Egli Pro Center
Warsztat Rene Egli Pro Center
Warsztat Rene Egli Pro Center
Allison Shreeve
Allison Shreeve
Nasze biuro
Nasze biuro
W tzw. pracy
W tzw. pracy
Allison lansuje się na plaży
Allison lansuje się na plaży
Sędziowie
Sędziowie
Inne spojrzenie na zabawki Finiana
Inne spojrzenie na zabawki Finiana
On the road
On the road
Playa de Sotavento
Playa de Sotavento
Playa de Sotavento
Playa de Sotavento
Rondia en el Costa Calma
Rondia en el Costa Calma
La Pared
La Pared
La Pared
La Pared

Nasza mega terenówka
Nasza mega terenówka
Me!
Me!

Karin Jaggi
Karin Jaggi
Finian złamał hak podczas speed\\\'u
Finian złamał hak podczas speed\\\'u
Patrick Diethelm - F2 shaper
Patrick Diethelm - F2 shaper
Tonix crew
Tonix crew
Speed crew
Speed crew
Nasza fura zaatakowana przez zawodników
Nasza fura zaatakowana przez zawodników
Nasza fura zaatakowana przez zawodników cd.
Nasza fura zaatakowana przez zawodników cd.
Finał
Finał
Finał cd.
Finał cd.
:)
:)

Kilka osób wywaliło się na zwrocie
Kilka osób wywaliło się na zwrocie
Przedostatnia boja przed metą
Przedostatnia boja przed metą
Śmieszny domek
Śmieszny domek
Śmieszny domek ponownie
Śmieszny domek ponownie
Rene Egli Pro Center
Rene Egli Pro Center
Coralello
Coralello

Plaża przy La Pared
Plaża przy La Pared
Plaża przy La Pared
Plaża przy La Pared
Surfing w La Pared
Surfing w La Pared
Surf school - Cowabanga
Surf school - Cowabanga
Cowabunga od środka
Cowabunga od środka
Cowabunga od środka
Cowabunga od środka
Branding to podstawa!
Branding to podstawa!
Widok na plaże przy La Pared
Widok na plaże przy La Pared

Kolejny widok na plaże przy La Pared
Kolejny widok na plaże przy La Pared

Autor zdjęć - Bogo







3 sierpnia 2005 (16:16:29) - Carlos, napisał/a :
Piekne fotki. Alison wyglada co najmniej jak znana nam wszystkim Pani z Miedzywodzia co ma solidne podstawy ;-)


3 sierpnia 2005 (17:56:55) - Bobek@nierobek (bogo at sieplywa dot pl), napisał/a :
Tak i ma udo niczym misio :)


3 sierpnia 2005 (18:48:47) - Carlos, napisał/a :
ta na fotce 54 wyglada na zdrowa...


3 sierpnia 2005 (21:40:24) - La_pelota, napisał/a :
Te ostatnie zdjęcia są prawie tak piękne jak z Portinho da Arrabida....


3 sierpnia 2005 (22:50:02) - Szyderca, napisał/a :
Komentarz do posta z 3 sierpnia 2005 (18:48:47) napisanego przez Carlos :

To kobieta ? Bo na pierwszy rzut oka nie widać - dobrze, że ma chociaż długie włosy



3 sierpnia 2005 (23:38:40) - MM (home at warzymice dot pl), napisał/a :
Nie znacie sie - to nie udo tylko lydka ;-)


4 sierpnia 2005 (09:46:39) - Natka (natka at patka dot pl), napisał/a :
Zdjecia cudne........mnie osobiscie podoba sie Pan na zdjeciu nr 7.....;))


11 września 2005 (22:47:07) - janusz (janusz at GIBAU dot PL), napisał/a :
WYBIERAM SIE NA FUERTE JESLI BYS MOGL PROSZE O KILKA RAD GDZIE PLYWAC JAK ORGANIZOWAC SIE ZEBY NIEDAC CIALA


2 lutego 2006 (18:06:35) - Anonim, napisał/a :
Komentarz do posta z 3 sierpnia 2005 (18:48:47) napisanego przez Carlos :




13 lutego 2006 (21:46:33) - fuck my duck, napisał/a :
Nudy...





_wsteczKrok_start_doGóry_kontakt


www.sieplywa.pl << Windsurfing w najlepszym wydaniu :: Codzienne źródło surf informacji >> www.sieplywa.pl