www.campersystem.pl << Kolumny do dystrybucji prądu i wody dla kamperów. Infrastruktura dla kamper parków >> www.campersystem.pl


_alienHome_alienHome
_alienHome_alienHome






Pra(i/l)a do Guincho


Na pełnym relaksie podnieśliśmy się z łóżek, śniadanko i lotem wznoszącym udaliśmy się z Sufką i Qubą na Guincho, zobaczyć co tam się święci.

Dnia poprzedniego w sensie wczoraj niefortunnie upadłem na rękę podczas skim'owania i w efekcie mam ją lekko obolałą i spuchniętą - szczęśliwie został wykonany profesjonalny opatrunek z pędzla i bandażu elastycznego. Ręka niestety nadaje się jednak tylko do skim'owania bo o windsurfingu to mogę zapomnieć przez najbliższe 2-3 dni.

Na złość właśnie dziś Guincho prezentowało warunki wiatrowe, które umożliwiały dobrą zabawę. Niestety jedyne co mogłem to podziwiać lokalesów ze skarpy.

Wśród lokalnych wyjadaczy funkcjonuje ponoć teoria o roboczej nazwie "teoria siedmiu fal". Chodzi pokrótce o to że przybojowe fale (momentami, naprawdę potężne) wchodzą grupami. Najpierw przychodzi siedem dużych wałków, a następnie ocean się otwiera serwując siedem mniejszych falek, umożliwiających w miarę spokojne wyjście. Siedząc i obserwując lokalesów widać było, że stali na brzegu i wyczekiwali odpowiedni moment i jak tylko on nadszedł to na pełnym gwizdku wylatywali za przybój.



Warunki do jazdy na fali są niesamowite, faktem jest, że wiatr wieje z prawej strony więc całkiem odwrotnie niż na Bałtyku ale myślę, że jest to kwestia tylko obycia się z tematem.

Pościągałem ostatnio parę filmów skimboard'owych aby zobaczyć naprawdę o co w tym chodzi. Okazuje się drewniana deska nadaje się do tzw. sand skimming, czyli ślizganie na cieniutkiej warstwie wody. Natomiast są jeszcze deski piankowe, na który można normalnie smigać po fali i to jest dopiero faza. Na jednej ze stron znalazłem informacje, że podczas szukania odpowiedniego spotu na skim'a należy poszukiwać miejsca z jak najbardziej killer'skim przybojem. Wtedy to właśnie tworzy się odpowiednia fala tuż przy samym brzegu.



Guincho jest właśnie spotem idealnym do tego typu akcji. Dostatecznie wysoka fala rozbija się tuż przy samym brzegu, dając duże pole do popisu. Miałem okazje się o tym przekonać osobiście. W momencie gdy woda zaczyna się cofać tworzy 15-20m pas cieniutkiej wody, dodatkowo nachylenie dna daje nam extra speed. Na końcu tej skim autostrady czeka na nas 0,5-1m fala. Tutaj należało by na nią najechać, zawrócić i pojechać na fali w kierunku brzegi. Tego elementu jeszcze nie opanowałem, mimo to już wiem do czego dążyć.

…i tak to właśnie dzień za dniem nam leci, rozkminiając fale i ocean:)

Co do ekipy nurkowej to nie wiem za dużo co się dzieje, bo oni wychodzą rano wracają wieczorem skatowani i tyle ich widać.

Zapomniałbym wspomnieć o jeszcze jednej ciekawej opcji w Lizbonie - Bairro Alto - dzielnica w centrum miasta, gdzie pośród wąskich i stromych uliczek rozlokowana jest masa lokali i lokalików. Udaliśmy się tam wieczorem na mały rekonesans - niesamowita opcja. Ludzie stoją na ulicach przed lokalami piją, rozmawiają, niektórzy tańczą, palą joint'y - niesamowity relaks.

Jutro w południe uderzamy na południe do Sagres, mamy tam jakąś miejscówe zaklepaną więc powinno być równie miło. Ponoć jest tam bida z internetem, ale postaram się zrobić co w mojej mocy aby informować świat na bieżąco o naszych występkach.


29 grudnia '04











































Autor zdjęć - Cała ekipa







30 grudnia 2004 (13:50:11) - sowa (sowa at kp dot house dot pt), napisał/a :
Kotek cale szczescie ze zostales w domku bo historia z Dahabu poamału zaczyna sie powtarzac niepotrzebniebys sie denerwował :-)


30 grudnia 2004 (14:26:04) - frak2 (rjl at o2 dot pl), napisał/a :
uadnie qdłaty zarosłeś:D:D

bawcie sie dalej

jah bless


30 grudnia 2004 (16:05:23) - qdlaty (student at lusiada dot pt), napisał/a :
qdlate mysli i qdlata glowa. ale podobno minus i minus daja plus... hehe. pozdro


30 grudnia 2004 (16:06:31) - Maryś, napisał/a :
Ale kicha z tą ręką!! Bogo zrób z nią coś szybko bo wreszcie jakaś relacja z winsurfingowania by się przydała, falki robią mega wrażenie, musi być niezła jazda!!


30 grudnia 2004 (22:29:58) - parents, napisał/a :
no i gdzies Bogunciu znowu wkladal te swoja lape ze musisz ja usztywniac pedzlem, zdrowiej szybko


31 grudnia 2004 (14:27:51) - gogi, napisał/a :
Ruszamy z Panem Zwierim do Czarno na sylwka, tak więc drodzy Alieni............
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 2005-TEGO!!!!!!!!!!!
Buziaki!!!!!!!!!!!


31 grudnia 2004 (15:02:50) - Kotek Pan, napisał/a :
Komentarz do posta z 30 grudnia 2004 (13:50:11) napisanego przez sowa :

Masz na myśli chłopaków czy nurkowanie ?


31 grudnia 2004 (15:19:20) - Kotek Pan, napisał/a :
Ruszam do Czarnocina.
Wracajcie w zdrowiu.


1 stycznia 2005 (16:46:57) - Martynka & Tomi, napisał/a :
Jest juz baaardzo dlugo po 16 a Kotek wciaz lezy w lozeczku. Zwierzak tez ;) Kotek nie idzie do pracy... "a szefa sie nie boi"


1 stycznia 2005 (18:45:51) - bogo_sowa z sagres, napisał/a :
w koncu dopalismy net, bo ogolnie klopot tu z polaczeniem i na jakims modemie jedziemy w hotelu.

Odkryciem ostatnich dni jest body board dziewczyny i pilka zapindalaja jak szaleni na falach. Ja jestem postacia tragiczna tego odcinka - wczoraj wieczorem dopadle mnie mega bol nogi po skimowaniu, a dzis chcialem porobic fotki i w drodze powrotnej fala rzucila mnie na kamien obrosniety muszlami, i mozecie sobie reszte wyobrazic jak moja nozka wyglada - krew sie leje skora wisi.

Dzis ogladalismy w surfshopie pro boadyboardy, kwota okolo 100E wiec moze sie zlamie na takiego wypasika, tymczasem sowa polamala jednego z Decatlonu za 10E, ale Karola z delfinakmi za 5E trzyma sie niezle.

Najprawdopodobniej pierwsze foty i obszerne info pojawi sie kolo 4.01 jak zawiniemy do Lisbony, bo tutaj padaka straszna.

takze in touch.


2 stycznia 2005 (00:10:55) - Tomek (boodarider at interia dot pl), napisał/a :
bogo ile kotuje skimboard w portugali??


2 stycznia 2005 (01:16:00) - qdlaty ("student" at lusiada dot pt), napisał/a :
Komentarz do posta z 2 styczenia 2005 (00:10:55) napisanego przez Tomek : 50 euro drewniany. piankowych nie widzielismy




2 stycznia 2005 (11:29:38) - Tomek (boodarider at interia dot pl), napisał/a :
a niema jakis uzywanych bo kupil bym sobie ale w za jakies male pieniadze ;]


2 stycznia 2005 (16:43:33) - decik, napisał/a :
Komentarz do posta z 1 styczenia 2005 (18:45:51) napisanego przez bogo_sowa z sagres :

No i back home. Objeździkiśmy jańskie górki. Szkoda że nie mieliście ze sobą zestawu reanimacyjnego dr.Agatki.Mnie osobiście sie przydał wykonałem na sobie dwa piękne szwy, tez na nóżce. pole operacyjne, lignokainka, igła już z niteczką i takie tam.A mówili mama idz na Doktora :) Pozdro i wracajcie spokojnie. Dziś robimy pizze u kotka. Narka.


2 stycznia 2005 (20:25:07) - qdlaty (qdlaty at mysli dot pl), napisał/a :
Komentarz do posta z 2 styczenia 2005 (11:29:38) napisanego przez Tomek :

nie widzielismy zadnych uzywanych bodyboardow ale w sumie nie szukalismy tez. pozdro i dobrego w nowym roku :)))


2 stycznia 2005 (20:57:05) - Tomek (boodarider at interia dot pl), napisał/a :
A no takze zeycze wszytkiego naj i poduscie te fali na windzie bo chcem jakies dobre skoki zoaczyc;]


2 stycznia 2005 (21:38:41) - witek prytek (prytek at poczta dot onet dot pl), napisał/a :
hallo
Teżsłyszałem że jest mega faza na skimboardzie a tak na marginesie to
mogę bez problemu sprowadzić skimboardy i bodyboardy new ceny bardzo przystępne



3 stycznia 2005 (11:24:27) - bogo_sowa z sagres, napisał/a :
zawsze przedsiebiorczy witek prytek.:))

Wczoraj byl windsurfing w koncu, ale na plaskie wodzie przy wietrze od brzegu, w sumie jedyna opcja plywania w sagres.

Po surfowaniu udalismy sie do pobliskiego surf shopu gdzie nabylismy pletewki do body boarda i ja zapodalem rowniez troche beardziej pro boarda. Z pletwami dopiero jest jazda na falach:)

co do skimow to uzywanych niema, a cena nowego to 50-65E ale tylko widzielismy drewniane.

Jutro wieczorem ruszamy w kierunku Lisbony takze pewenie we wtorek w nocy pojawi sie obszerna foto+teksto relacja z tych paru dni w Sagres. Tymczasem lecimy posmigac na bodybordach bo nic dzis nie wieje, a reszta wesolej rodziny jest na nurku.


3 stycznia 2005 (16:02:52) - qdlaty, napisał/a :
...i wszystko stalo sie jasne...:)))


3 stycznia 2005 (17:11:08) - Tomek (boodarider at interia dot pl), napisał/a :
a za jaka cene mozesz Witek zaltwic??


4 stycznia 2005 (14:08:16) - Maryś, napisał/a :
Komentarz do posta z 2 styczenia 2005 (21:38:41) napisanego przez witek prytek : czy mi się wydaje czy to krypto reklama firmy Energy Sports :P ??


4 stycznia 2005 (17:23:01) - Kotek Pan, napisał/a :
Komentarz do posta z 4 styczenia 2005 (14:08:16) napisanego przez Maryś :

Czy moje czarne p.buty nie leżą przypadkiem w bagażniku Klaudynkowej Toyoty?
Poszukiwania trwają już drugą dobę.


4 stycznia 2005 (19:06:43) - Klaudynka, napisał/a :
czarne buty , oj jeszcze sprawdze ale jest to mozliwe bagaznik czeka na rozpakowanie dam znac jak znajde ...


4 stycznia 2005 (19:44:39) - Kotek Pan, napisał/a :
Komentarz do posta z 4 styczenia 2005 (19:06:43) napisanego przez Klaudynka :

Dzięki !



4 stycznia 2005 (19:58:49) - Maryś, napisał/a :
Czarne buty... a co nie pamięta się co :P


4 stycznia 2005 (21:56:01) - gogi, napisał/a :
Komentarz do posta z 4 styczenia 2005 (19:58:49) napisanego przez Maryś :

Buty się znalazły!!!!!!!!!w Czarnocinie...:)))


4 stycznia 2005 (22:31:08) - gogi, napisał/a :
Komentarz do posta z 4 styczenia 2005 (19:44:39) napisanego przez Kotek Pan :

Jutro Wiesiu przywiezie butki z Czarno, a przy tej okazji podziękowania za impre sylwestrową dla Wiesia i Martini.....:))))pozdrawianki!!!!!!!!!!!!!


5 stycznia 2005 (11:57:04) - Gocłer (michal dot goclowski at wp dot pl), napisał/a :
Pozdro dla Qdlatego i Carlosa w Nowym Roku. Ja pierdole ale fale w Guincho... Przecudowne... Karol fikałeś trochę??? Podeślij jakieś fotki ze skokami!!!


6 stycznia 2005 (12:25:57) - tomek brat kuby (extremis at interia dot pl), napisał/a :
kuba w tym kostiumie brzuch ci wystaje wygladasz jak obelix hy hy hy ogolnie to fajnie macie ale i tak my mamy fajniej w lodzi duzo slonca i w ogole extra :/


9 stycznia 2005 (23:14:14) - 220 (pol220 at tushingham dot pl), napisał/a :
ja tylko powiem ze te fale to konkretne, sie nadaja....






_wsteczKrok_start_doG�ry_kontakt


www.campersystem.pl << Kolumny do dystrybucji prądu i wody dla kamperów. Infrastruktura dla kamper parków >> www.campersystem.pl